sobota, 28 czerwca 2008

Janusz Rewiński: Mój stary Star

Szanowny panie Wojciechu Mannie,
Sercem mym targa skarga i żal:
dlaczego Heńka nie ma w piosenkach,
Co ciężarówą posuwa w dal…

Jakiś Jim truckiem toczy się szlakiem,
Z Billem Halley’em highway’em gna…
Napiszcie o mnie jakąś melodię,
O Heńku Starze, co „Stara” ma…

Mój stary „Star” przez mój mnie wiezie kraj,
przy drodze bar, a w barze pasta z jaj.
Mój stary „Star”, ze Starachowic wóz,
na rękach smar, a w kierownicy luz.
Mój stary „Star” na pace wozi gruz,
a czwarty gar nie pali dawno już…

Z samego rana poszła mi pana,
Wieczorem pękło sprzęgło i wał,
Jadąc pod górę urwałem rurę,
W dół żem na ręcznym zakręty brał…

Parlando:
My name is Heniek Starr, Starr Henryk
and my profession is transportation products for
the money,
but you, autostopper hear me,
you are my friend and I take you for nothing.

Raz dróżnik pijany spuścił szlabany 
-zapory, tory, a w środku ja…
Ledwo zdążyłem, lampy pobiłem, szlaban się
złamał, a była mgła…
Mój stary „Star” na straży nocą stał,
choć mijał czas,on bronił innych aut…
Mój stary „Star” nad ranem ruszył w dal,
nie było kraks, a dróżnik dalej spał!
 
Mój stary „Star” w pogodę gna i w deszcz, }
jest tego wart, by o nim śpiewać też. } / x 2

A wieczorem – na bazę, jak do cichego portu –
wpłyniemy razem:
Starr Heniek i jego stary „Star 25″ –
dwie gwiazdy polskiego transportu!!!

Chór:
Mój stary”Star” w pogodę gna i w deszcz, }
Na pewno wart, by o nim śpiewać też. } /4

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz